• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Neuro (Piotr Haraszczak)
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Turnieje – moje nowe nadzieje

17 kwietnia 2018/2 komentarze/w Blog, Felietony/Autor Piotr Haraszczak

Można grać pietruszkę lub o złote galoty. Można grać żeby sobie pograć, można też tak, aby sobie wygrać. Dla zabicia czasu, z recenzenckiego obowiązku, dla towarzystwa. Do kawy, do ciastka, a hardkorowcy także do tłuściutkich ziemniaczanych czipsów. Ja gram już tylko o złote puchary. Nie widzę innej logicznej możliwości. Pozostają mi już tylko turnieje. Jeden puchar już mam. Złociutki i błyszczący.

Bawię się żoną w liczenie punktów, w liczenie zwycięstw. W zasadzie w każdej grze prędzej czy później ląduje karteczka, na której zapisujemy daty oraz rezultaty naszych zmagań. Widać jak na dłoni, że Monia bije mnie ostatnio w Carcassone czy Ticket to Ride Nordic Countries, że w Mauer Bauer idziemy łeb w łeb, że w Splendorze ciągle mam więcej zwycięstw niż kochana żona. Te wyścigi jednak, tracą po pewnym czasie swój ładunek emocjonalny, lider staje się nieuchwytny, albo równowaga tak silna, że i sto kolejnych partii nie przechyli już szali. W tych właśnie chwilach, decydujemy się rozegrać turniej o Puchar Domu.

Przygotowanie

W naszym przypadku do turnieju z biblioteczki wybieramy gry, według pewnego stałego klucza, który ułatwia nam budowanie rankingu i punktacji. Aby jakaś gra mogła się załapać musi posiadać mechanizm, który pozwala wyłonić zwycięzcę za pomocą punktacji – to jest dla nas kluczowy warunek. Dalej, żeby zawęzić jeszcze wybór, dogadujemy się co do kolejnego kryterium – np. rozgrywka trwa nie więcej niż 45 minut, albo tylko gry dłuższe niż 1h. Dalej określamy ilość gier oraz to ile razy każdy tytuł będzie rozegrany – np raz, dwa, cztery. Wszystkie te czynniki pozwalają regulować sobie czas trwania turniejowych rozgrywek, tak aby dostosować je do naszych aktualnych możliwości czasowych. Gdy zbierzemy te wszystkie zmienne “zu samen do kupy” możemy rozpocząć rozgrywki.

Zasady

Turnieje grywamy we dwoje, więc aby uniknąć specyficznego efektu śnieżnej kuli, nie liczymy zwycięstw jako takich – mogłoby się zdarzyć, że w połowie turnieju, zwycięzca byłby już znany, więc rozgrywanie umówionej liczby partii nie miałoby większego sensu. Stosujemy więc pewne obejście, dzięki któremu napięcie związane z niepewnością dowiezienia pierwszego miejsca, utrzymuje się przez większość czasu na wysokim poziomie. Zwycięzca zawsze otrzymuje 100 pkt. – zaś jego wynik z gry brany jest jako baza do wyliczenia tego, jak dobrze poszło przegranemu. Jak łatwo się domyślić, suma punktów jaką w grze zdobył wygrany traktowana jest jako 100%, wystarczy więc podzielić wynik przegranego przez wynik zwycięzcy i otrzymamy stosowny procent – nazwijmy to jego efektywności w grze, tenże wynik zmieniamy w punkty – zwykle obcinając część niecałkowitą w przypadku ułamków. Przykład: W Splendorze wynik 15:13  oznacza wynik 100 do 86 w turnieju. W Ticket to Ride: NC wynik 132:96 oznacza 100 do 72 w turnieju.

Wyzwania

Dzięki powyższemu, każda gra teoretycznie waży w turnieju tyle samo. Informacja o zwycięzcy także zostaje zachowana. Oczywiście, nie jest to system idealny – z praktyki wiemy, że prędzej czy później trzeba będzie się zmierzyć z tym jak rozliczać remisy punktowe, co robić, gdy przegrany kończy grę na minusie (casus ze Patchworka), co robić gdy do jednego turnieju wrzucimy grę taką jak np. Mexica (gdzie zwykle różnice punktowe są stosunkowo niewielkie) i wspomnianego Patchworka czy tych starych karcianych Osadników z Catanu – gdzie rozstrzał może być ogromny, a w konsekwencji ciążący na wynikach turnieju. Co z Jaipurem lub Zaginionymi Miastami – czy innymi grami, w których partie rozgrywane są po kilka razy w ramach jednej rozgrywki? Jak rozwiązalibyście podobne dylematy?

Na zakończenie dodam, że Turnieje tchnęły trochę nowego ducha w nasze domowe rozgrywki. Celebrujemy nawet z przymrużeniem oka wręczanie sobie przechodniego pucharu po zakończeniu każdego z nich.

 

Gdy żona bije

9 lutego 2019
/
0 Komentarze
Chciałbym ci wyznać tajemnicę, ale przecież już odkryłem…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2019/02/IMG_20190120_222301.jpg 3000 4000 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2019-02-09 19:03:022021-01-16 19:25:11Gdy żona bije

Turnieje – moje nowe nadzieje

17 kwietnia 2018
/
2 Komentarze
Można grać pietruszkę lub o złote galoty. Można grać żeby…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2018/04/kraje_północy.jpg 828 1200 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2018-04-17 21:33:152021-01-16 19:25:12Turnieje – moje nowe nadzieje
Pędzące żólwie -

Po żółwiach do celu

6 listopada 2015
/
2 Komentarze
Geniusz Reinera Knizi objawia się w tym, że jako wirtuoz germanstajlu…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2015/11/pedzocezolwie_press_egmont.jpg 408 640 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2015-11-06 13:12:072015-11-06 13:12:55Po żółwiach do celu

Czego nauczył mnie Marek Mydel?

2 lutego 2015
/
4 Komentarze
Marek Mydel sprzedał mi kiedyś niechcący jeden mały trik.…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2015/02/7ronin.jpg 677 1024 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2015-02-02 21:53:072015-02-02 21:53:32Czego nauczył mnie Marek Mydel?
Fragment okładki gry Kreta 1941

3 mity na temat gier wojennych

1 lutego 2015
/
7 Komentarze
Wokół historycznych gier wojennych narasło troche mitów i…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2015/02/kreta.jpg 442 531 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2015-02-01 17:02:492015-02-01 17:02:493 mity na temat gier wojennych

Wiatry zmian nie przestają dąć

27 stycznia 2015
/
8 Komentarze
Co się zmieniło przez te 10 lat obecności nowoczesnych gier…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2015/01/mexica.jpg 345 1019 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2015-01-27 23:11:202015-01-27 23:11:20Wiatry zmian nie przestają dąć

Rewolucja w świecie gier planszowych

17 grudnia 2014
/
1 Comment
Będzie tego wszystkiego już jakieś 10 lat. Dokładnie nie…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2014/12/rewolucja.jpg 492 500 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2014-12-17 17:31:462014-12-17 17:31:46Rewolucja w świecie gier planszowych

Komunikacja z klientem w przykładach: Galakta, Q-workshop i 2 Pionki

13 kwietnia 2014
/
5 Komentarze
W życiu każdy z nas, niezależnie od tego czy jest recenzentem,…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2014/04/komunikacja-z-klientem.jpg 400 355 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2014-04-13 02:10:332014-04-13 02:18:49Komunikacja z klientem w przykładach: Galakta, Q-workshop i 2 Pionki

Dynastia Ming, czyli chińskie zasady gry

2 kwietnia 2014
/
1 Comment
Z targów Essen w 2010 przywiozłem kilka gier, z których dwie…
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2014/04/MingDynastie_bgg.jpg 245 500 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2014-04-02 22:48:112014-04-02 22:48:11Dynastia Ming, czyli chińskie zasady gry
Previous Previous Previous Next Next Next
Udostępnij
Przypnij
Udostępnij
Tweetuj
Tagi: Jaipur, Mauer Bauer, Patchwork, Splendor, turniej
https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2018/04/kraje_północy.jpg 828 1200 Piotr Haraszczak https://neuro.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/46/2013/12/znadplanszy-neuro.png Piotr Haraszczak2018-04-17 21:33:152021-01-16 19:25:12Turnieje – moje nowe nadzieje
http://twitter.com/enerdehttp://plus.google.com/104530943781148850791/postshttp://neuro.znadplanszy.pl/kontakt/

Piotr Haraszczak
Dwadzieścia lat temu desantowałem Niemców na Krecie. A potem szaleństwo postępowało wraz z Grą o Tron, Puerto Rico oraz Neuroshimą Hex. Od 2008 piszę recenzje gier i felietony dla pisma Świat Gier Planszowych.

Neuro (Piotr Haraszczak)

NAJNOWSZE WPISY

  • Gdy żona bije9 lutego 2019 - 19:03
  • Arboretum – las zakwitnie na wiosnę31 stycznia 2019 - 22:37
  • Turnieje – moje nowe nadzieje17 kwietnia 2018 - 21:33
  • Cthulhu Światy, czyli spokojnie mój Shoggoth nie gryzie26 listopada 2015 - 10:02
  • Pędzące żólwie -
    Po żółwiach do celu6 listopada 2015 - 13:12
  • Czego nauczył mnie Marek Mydel?2 lutego 2015 - 21:53
  • Fragment okładki gry Kreta 1941
    3 mity na temat gier wojennych1 lutego 2015 - 17:02
  • Wiatry zmian nie przestają dąć27 stycznia 2015 - 23:11
  • Rewolucja w świecie gier planszowych17 grudnia 2014 - 17:31
  • Komunikacja z klientem w przykładach: Galakta, Q-workshop i 2 Pionki13 kwietnia 2014 - 02:10

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja
  • Rzut okiem

Pages

  • Kontakt
  • Linki
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • luty 2019 (1)
  • styczeń 2019 (1)
  • kwiecień 2018 (1)
  • listopad 2015 (2)
  • luty 2015 (2)
  • styczeń 2015 (1)
  • grudzień 2014 (1)
  • kwiecień 2014 (2)
  • marzec 2014 (4)
  • luty 2014 (1)
  • styczeń 2014 (1)
  • grudzień 2013 (2)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Neuro (Piotr Haraszczak) | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Cthulhu Światy, czyli spokojnie mój Shoggoth nie gryzie Link to: Cthulhu Światy, czyli spokojnie mój Shoggoth nie gryzie Cthulhu Światy, czyli spokojnie mój Shoggoth nie gryzie Link to: Arboretum – las zakwitnie na wiosnę Link to: Arboretum – las zakwitnie na wiosnę Arboretum – las zakwitnie na wiosnę
Scroll to top Scroll to top Scroll to top